Słowo stało się ciałem… Od dziś oferujemy naszym Parom coś o czym dotychczas tylko śniłem. Jakość jaka dotąd była tylko w snach i poza zasięgiem mojej percepcji barwnej. Potężna drukarka z różnymi papierami (mat, błysk, pół błysk, baryt, czarno-biały etc…) gwarantować będzie jakość i zakres kolorów, który przez zwykłe laby jest nie do osiągnięcia. Cudo. Siedzę szóstą godzinę i płaczę ze szczęścia. Szkoda, że mój ślub mam za sobą. Chętnie widziałbym  swoje własne zdjęcia sprzed 8 lat wydrukowane w takiej jakości.

3880

Od dziś w 100% będzie możliwa kontrola jakości i barwy, którą otrzymywać będę na specjalnie wyselekcjonowanych papierach. Mamy za sobą pierwszy wydruk w wielkim formacie A2. Przestrzeń barw oraz ostrość wydruków absolutnie powaliła mnie na kolana.  W życiu fotografa ślubnego co parę lat następują rewolucje, czyli kroki milowe, które pozwalają Ci iść do przodu. Dzisiejszy dzień niewątpliwie zapamiętam. Wracam do drukowania…

Puszczając oko do fotografów, którzy uczestniczą w najbliższych warsztatach poświęconych zarządzaniu barwą cicho obiecam, że będziemy testować wydruki i przestrzenie barwne na tej nowej maszynie. Sterta przeróżnych papierów już grzecznie czeka na Was. Umrzecie z rozkoszy…

Komentarze (2)

Dodaj swój komentarz:


Komentarze:

Marcin Nizioł - so

# | 30.04.2010 | 07:23

A tu jeszcze tyle czasu trzeba czekac do warsztatow :(
Cos mi sie widzi, ze kolejny raz te warsztaty beda niezapomnianym przezyciem – takim malym, milowym kroczkiem, na poczatku mojej drogi fotografa slubnego ;)


ola dutkowiak - so

# | 04.05.2010 | 21:02

ja też już zacieram rączki z niecierpliwością !!


Wszystkie prawa zastrzeżone © 2010-2012 moment.com.pl. Kopiowanie zdjęć bez zgody autora zabronione. WordPress Design: WebLove.PL